Z wizytą u podologa: gdy pedicure to za mało

Choroby stóp to wstydliwy temat. Zamiast rozwiązać problem, często wolimy ukrywać go w zabudowanym obuwiu. Brakuje też wiedzy, gdzie szukać pomocy w walce z bólem, który nieraz poważnie utrudnia codzienne funkcjonowanie.

Do wyglądu i kondycji naszych stóp największą wagę przykładamy latem, gdy z szafy ponownie wyciągamy ulubione klapki i sandały. To wtedy największa liczba klientów zapisuje się na pedicure, rośnie też sprzedaż kosmetyków do pielęgnacji stóp. Jednak o ile drobne defekty estetyczne rozwiąże wizyta w gabinecie kosmetycznym, to poważniejsze problemy wymagają wizyty u podologa. Z jakimi problemami warto zwrócić się do tego specjalisty?

Często zaczyna się od obuwia…

Źle dobrane obuwie i nieprawidłowa pielęgnacja to jedne z przyczyn najczęstszych dolegliwości, z jakimi pacjenci zgłaszają się do gabinetu – modzeli i odcisków. Te pierwsze przypominają żółte, zrogowaciałe powierzchnie skóry, o podłużnym lub owalnym kształcie. Najczęściej występują na główkach kości śródstopia, bocznych częściach pięty, na stawach i opuszkach palców. Odciski od modzeli różnią się tym, że są wyraźniej odgraniczone od zdrowej skóry i posiadają rdzeń.

Równie powszechnym problemem są wrastające paznokcie. Przyczyną bywają nieodpowiednio dobrane obuwie, ale również otyłość, ryzyko wzrasta też podczas ciąży.

– Każda z tych dolegliwości może stać się przyczyną dokuczliwego bólu. Nieleczona, prowadzi do poważnych powikłań, w tym stanu zapalnego. Wystąpienie objawów to sygnał, by odwiedzić gabinet podologa, który usunie zmiany czy założy klamry na paznokcie, umożliwiając ich prawidłowy wzrost – wyjaśnia Iwona Górnik, manager Gabinetów Bio-Body w Radzionkowie.

Wakacyjne dolegliwości

– Do naszego gabinetu coraz częściej trafiają najmłodsi pacjenci. Zwłaszcza latem, gdy częściej korzystamy z basenów, wzrasta liczba pacjentów cierpiących na brodawki. To kolejny problem, który pomoże rozwiązać podolog – podpowiada Iwona Górnik.

Kąpieliska to również miejsca, w których dużo łatwiej o zakażenie grzybicą. Choroba atakuje najpierw brzeg paznokcia, który staje się kruchy i zmienia kolor na żółty lub zielonkawy. Skóra łuszczy się, swędzi, niejednokrotnie pojawia się rumień. Choć infekcję leczy się u dermatologa, terapię wspomagają również wizyty w gabinecie podologa, który pomoże oczyścić obszary zmienione chorobowo.

– Z konsultacji podologicznych coraz częściej korzystają również diabetycy. W tym przypadku gabinet najczęściej odwiedzają seniorzy. Specjalista udziela porad z zakresu pielęgnacji, ale też udziela pomocy w poważniejszych przypadkach, takich jak stopa cukrzycowa – podpowiada manager Gabinetów Bio-Body.

Czasem frezarka nie wystarcza

Wizyta u podologa zdecydowanie różni się od wizyty w salonie kosmetycznym, gdzie wykonuje się zwykle tzw. pedicure kosmetyczny. Podolog, w razie potrzeby, zastosuje narzędzia, które pomogą uporać się z głębszymi zmianami, na przykład skalpel.

– Badanie rozpoczyna się już od wejścia do gabinetu, gdzie specjalista obserwuje chód pacjenta. Potem przychodzi czas na badanie podmiotowe i przedmiotowe, które pozwala zdiagnozować źródło problemu – opowiada Iwona Górnik.

– Pacjent może też liczyć na poradę w kwestii doboru obuwia czy kosmetyków do pielęgnacji stóp, która bywa kluczowa w przypadku problemu pękających pięt czy nadmiernie rogowaciejącego naskórka.|

Wybierając gabinet podologiczny, warto szukać tych prowadzonych przez dyplomowanych specjalistów. I pamiętać, że o stopy powinniśmy dbać przez okrągły rok, a nie tylko latem, gdy mamy okazję pospacerować w modnych sandałkach na wysokiej szpilce.

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.