Wampirzy lifting. Jak krew odmładza

Wampirzy lifting to odmładzająca kuracja, polegająca na wstrzykiwaniu pacjentce jej własnej krwi. Czego nie wiemy o zabiegu spopularyzowanym przez celebrytkę Kim Kardashian?

Choć medycyna czyni coraz większe postępy, organizm ludzki nieustannie zaskakuje naukowców. Jednym z najbardziej niezwykłych mechanizmów, jakie w nim zachodzą, jest proces naturalnej regeneracji. I właśnie na tym założeniu opiera się jeden z najbardziej kontrowersyjnych, ale też najbezpieczniejszych zabiegów medycyny estetycznej, podczas którego wykorzystuje się tzw. PRP, czyli osocze bogatopłytkowe uzyskane z własnej krwi pacjenta.

Młodość z probówki Zabieg rozpoczyna się od pobrania krwi bezpośrednio do specjalnych probówek, które umieszcza się w wirówce laboratoryjnej.– Tam płytki krwi zostają oddzielone od pozostałych składników, a następnie zagęszczone i zawieszone w osoczu krwi. Koncentrat bogatopłytkowy wraz z osoczem jest odciągany do strzykawki i dopiero tak przygotowany preparat wstrzykuje się pod skórę, z zastosowaniem techniki mezoterapii igłowej lub liniowo, wzdłuż zmarszczek i fałdów skóry – wyjaśnia dr Martyna Kasela.

Badania wykazały, że płytki krwi stymulują proces naprawy tkanek. Pobudzają produkcję kolagenu, który jest odpowiedzialny za jędrność oraz napięcie skóry, wspomagają również proces tworzenia nowych naczyń krwionośnych i aktywują komórki macierzyste. – Właśnie dlatego zabiegi z zastosowaniem osocza bogatopłytkowego uważa się za naturalną metodę odmłodzenia skóry. Staje się lepiej ukrwiona, nawilżona, bardziej elastyczna, a fałdy i zmarszczki ulegają spłyceniu – wymienia dr Kasela. PRP jest też stosowane w leczeniu łysienia, odżywiając cebulki włosowe i zapobiegając ich wypadaniu. Kurację zaleca się również w celu zmniejszenia blizn potrądzikowych oraz przyspieszenia gojenia się ran po zabiegach. Wizyta w gabinecie medycyny estetycznej zwykle trwa około 60 minut. Żeby kuracja przyniosła zamierzony efekt, należy przeprowadzić co najmniej cztery zabiegi w odstępach 3-4 tygodni.

Promocje dla odważnych Czym zabiegi z wykorzystaniem PRP różnią się od popularnego botoksu czy ostrzykiwania skóry preparatami zawierającymi kwas hialuronowy? – Wszystkie składniki preparatu pochodzą od pacjenta. Dzięki temu ryzyko wystąpienia alergii czy nietolerancji jest równe zeru. Z tego względu zabiegi te uznawane są za najbezpieczniejsze zabiegi z zakresu medycyny estetycznej – podkreśla dr Kasela. Mimo to ostrzykiwanie skóry przez osobę nieposiadającą odpowiednich kwalifikacji może skończyć się tragicznie. Często popełnianym błędem jest nieprawidłowe zakwalifikowanie pacjenta do zabiegu – z osocza bogatopłytkowego nie mogą korzystać osoby cierpiące na choroby krwi, nowotwory, kobiety w ciąży i karmiące piersią oraz pacjenci przyjmujący leki wydłużające czas krwawienia, na przykład aspirynę. – Równie istotna jest prawidłowa technika podawania preparatu. W przeciwnym razie w najlepszym wypadku zabieg nie przyniesie efektu, ale może też pojawić się obfite krwawienie, wstrząs czy silny stan zapalny – wymienia dr Kasela.

Do przeprowadzenia zabiegu uprawnieni są wyłącznie przeszkoleni w tym kierunku lekarze oraz lekarze dentyści. Mimo to nie brakuje pacjentek gotowych wiele zaryzykować, by móc skorzystać z podejrzanie niskich cen oferowanych przez niektóre gabinety kosmetyczne i kosmetologiczne. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy w pogoni za młodością nadmierna oszczędność rzeczywiście popłaca.

 

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.