Wakacje, więc czas pozbyć się seniora

– To przykre, ale można powiedzieć, że jest to zjawisko, które się nasila. Do szpitala oddawani są rodzice, dziadkowie, bo nie ma co z nimi zrobić w okresie wakacji. Gros pacjentów mamy spoza Piekar Śląskich – mówi dr n. med. Joanna Przybylska-Just, kierownik Oddziału Geriatrycznego w Piekarskim Centrum Medycznym. – Nie jesteśmy zakładem opiekuńczym – dodaje.

Wakacje to czas, gdy na geriatrii robi się tłoczno. Jak podaje placówka, w ciągu pierwszego półrocza do piekarskiego szpitala na oddział geriatryczny przyjęto 264 osoby. Przez cały ubiegły rok 598 pacjentów. Dla niektórych osób wakacje to czas wypoczynku, także od chorych bliskich, dlatego pozbywają się ich, oddając do szpitala. O tym, jak to wygląda w praktyce świadczy liczba przyjęć. Od lipca do sierpnia 2018 r. na geriatrii piekarskiego szpitala przebywało aż 96 osób.

– Walczymy z tym zjawiskiem i apelujemy, by nie organizować bliskim wakacji na geriatrii – mówi dr Przybylska-Just. Tym bardziej, że pobyt na oddziale szpitalnym chorych seniorów,  kończy się zaostrzeniem choroby, co jest spowodowane stresem wywołanym zmianą otoczenia.

Na oddział geriatryczny trafiają osoby po 60. roku życia, hospitalizacja trwa od 7 do 10 dni. – W tym czasie robimy pełną diagnostykę. Wiele osób w podeszłym wieku ma problem wielochorobowości, a tym samym przyjmuje wiele leków na każdą przypadłość… osobno. My do pacjenta podchodzimy holistycznie. Takie podejście pozwala na pełną diagnostykę, jak i na odpowiednie dobranie leków. My starości nie leczymy. Należy mieć świadomość, że starość to kolejny etap życia, a nie choroba – mówi kierownik oddziału.

Oddział geriatrycznych w Piekarskim Centrum Medycznym ma 20 łóżek, w tym 2 łóżka intensywnego nadzoru medycznego. Prowadzi się na nim diagnostykę i leczenie schorzeń wieku podeszłego: zaburzeń pamięci i nastroju, zaburzeń chodu, zaburzeń układu pokarmowego, układu krążenia i oddechowego czy podstawowych zaburzeń endokrynologicznych.

 

Elżbieta Kulińska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.