Polki wciąż boją się badań prenatalnych

Często mówią o strachu przed powikłaniami. Obawiają się też niepomyślnego wyniku – mimo że maluszkowi często można pomóc na długo przed narodzinami. Przyszłe mamy wciąż niewiele wiedzą o badaniach prenatalnych.

Pierwsze badania wykonuje się między 11. a 14. tygodniem ciąży. Są bezbolesne i bezinwazyjne, a więc w pełni bezpieczne dla matki i dziecka. Diagnozę stawia się na podstawie tzw. USG genetycznego i badania krwi matki – testu PAPPA i b-hcg.

– Diagnostyka w pierwszym trymestrze ciąży umożliwia ustalenie liczby dzieci, lokalizację ciąży w jamie macicy, określenie prawidłowej budowy dziecka, a co najważniejsze wykluczenie anatomicznych anomalii rozwojowych oraz określenie ryzyka najczęściej występujących aberracji chromosomalnych, takich jak zespół Downa, Edwardsa, Patau i di Georga – wyjaśnia dr n. med. Mateusz Zamłyński, wiceprezes Centrum Medycznego Sigma-Bi w Bytomiu.

Kilka centymetrów szczęścia

Oglądanie dziecka na ekranie aparatury USG to ważne przeżycie dla przyszłych rodziców, których zaprasza się do wspólnego uczestnictwa w badaniu. W tym czasie wartość CRL, czyli długość dziecka od czubka głowy do najniżej położonej części miednicy, wynosi średnio 45-84 mm. To wystarczy, by ocenić struktury mózgowia, kręgosłup, żołądek, pęcherz moczowy, kończyny i łożysko. Analizuje się też tzw. markery wad chromosowych, czyli przezierność karku, obecność lub brak kości nosowej, przepływ przez zastawkę trójdzielną serca oraz przepływ przez przewód żylny.

– Badanie USG prowadzone wg standardów Fetal Medicine Foundation, skojarzone w testami biochemicznymi krwi matki określającymi stężenia b-HCH i białka PAPPA, wpływa na wysoką czułość badania, która wynosi 97 proc. – podkreśla dr Zamłyński.

Podczas badań obecność anomalii rozwojowych płodu rozpoznaje się w 1,5-3 proc. przypadków. Wczesna diagnoza umożliwia rozpoczęcie leczenia, a nawet operację dziecka jeszcze w łonie matki. Badania prenatalne pozwalają też odpowiednio przygotować się do porodu, który może odbyć się w asyście dodatkowych specjalistów, w placówce gdzie noworodek od razu otrzyma niezbędną pomoc.

Na Śląsku za darmo

Dotychczas darmowe badania prenatalne proponowano paniom po 35. roku życia. Młodsze pacjentki, by skorzystać z dofinansowania NFZ, musiały spełniać wymagane kryteria, bądź otrzymać skierowanie od lekarza prowadzącego ciążę. – Aktualnie bezpłatne badania prenatalne można już wykonać bez skierowania, w ramach projektu: “Poprawa wyników opieki perinatalnej drogą wczesnego rozpoznania i leczenia wad rozwojowych płodu w populacji kobiet ciężarnych zamieszkałych w woj. śląskim”. Program unijny dedykowany jest dla wszystkich pań ciężarnych mających mniej niż 35 lat, będących poniżej 21. tygodnia ciąży. Jedną z wielu pracowni wykonujących takie badania jest Centrum Medyczne Sigma- Bi w Bytomiu – informuje dr Zamłyński.

Wszystkie formalności związane z uczestnictwem w projekcie wypełnia się w miejscu badania. W przypadku Centrum Medycznego Sigma-Bi – osobiście w godzinach rejestracji od pon. do sb. w godz. 8-20, telefonicznie: 785-007-003 lub mailowo: prenatalneunia@sigma-bi.pl. Listę pozostałych placówek przeprowadzających darmowe badania prenatalne można znaleźć na stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego www.slaskie.pl/content/zdrowa-matka-i-dziecko

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.