Po grypie wzrasta ryzyko zawału

Już sama grypa jest groźna, a do tego dochodzi jeszcze ryzyko powikłań. Jednym z nich jest zawał serca.

Eksperci medyczni z Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy “zadedykowali” ten rok walce z kardiologicznymi powikłaniami grypy. W kwietniu odbyło się spotkanie Flu Meeting, na którym częściowo podsumowano sezon epidemiologiczny 2017/18.

Jak podają organizatorzy spotkania, wg danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny do tej pory na grypę i choroby grypopodobne zachorowało ponad 4,3 mln osób, 15 proc. więcej niż rok wcześniej.

Grypa może doprowadzić do ostrych zapaleń wieńcowych, przewlekłej niewydolności serca czy wirusowych zapaleń mięśnia sercowego i osierdzia. Te powikłania mogą doprowadzić nawet do śmierci. Na Flu Meeting mówiono, że około 1/4 zawałów serca poprzedzona jest ostrą infekcją układu oddechowego. Prowadzi ona do powstawania stanu zapalnego w naczyniach krwionośnych, co przyczynia się do tworzenia zakrzepów.

Powoływano się na badania potwierdzające związek między grypą a ostrym zawałem mięśnia sercowego. Ryzyko jego wystąpienia wzrasta sześciokrotnie. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych i zakażonych wirusem grypy typu B6. Zdaniem prof. Andrzeja Ciszewskiego z Instytutu Kardiologii w Warszawie, przypadki pogrypowego zapalenia mięśnia sercowego są prawdopodobnie znacznie częstsze niż się je rozpoznaje. – Objawy mogą być bardzo niecharakterystyczne i zazwyczaj przypisujemy je osłabieniu po przebytej infekcji, zmęczeniu, przepracowaniu itd. – zauważa.

(esp)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *