Piłkarz z Koroną Maratonów

Na zdobycie Korony Maratonów Polskich biegacze mają 2 lata. Bartłomiej Podolski, kierownik drużyny Gwarek Tarnowskie Góry i aktywny piłkarz zdobył tytuł w 17 miesięcy.

– Piłka nożna zawsze była u mnie na pierwszym miejscu, ale kiedy kilka lat temu zaczęła się rozwijać moda na bieganie, pomyślałem, żeby tym się zająć – mówi Bartłomiej Podolski. Aktualnie oprócz funkcji kierownika drużyny III-ligowych seniorów, trenuje w klubie dzieci z rocznika 2010/11 i jest piłkarzem B-klasowej Silesii Piekary Śląskie. I od trzech lat – aktywnym biegaczem.

Bieganiem zajął się bez bardziej sprecyzowanych planów. Początkowo startował na krótkich dystansach: 5 km lub 10 km. Potem spróbował sił w Półmaratonie Bytomskim. Ponieważ był zadowolony z czasu, postanowił zmierzyć się z królewskim dystansem 42 km. – Trochę czytałem na ten temat, bardzo dużo dały mi rozmowy z doświadczonymi biegaczami: Łukaszem Jonderką, Jackiem Bodorą i Jarosławem Michalskim. Opracowałem plan treningowy i poświęciłem 8 miesięcy na przygotowania – opowiada. Zadebiutował na….prywatnym, tarnogórskim maratonie. Opracował i wyliczył trasę biegnącą przez wszystkie dzielnice. Ukończył bieg z czasem 4:19, a potem spróbował sił w Silesia Marathon i poprawił czas o trzy minuty. Wtedy zdecydował się zdobyć Koronę Maratonów Polskich. Warunkiem jest ukończenie w czasie 2 lat pięciu maratonów: w Dębnie, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie i Warszawie. W trzech pierwszych wziął udział w ubiegłym roku. Krakowski i warszawski ukończył w bieżącym.

Przyznaje, że bieganie to inny wysiłek niż gra na boisku. Ale czasami jedno drugiemu pomaga. Dyscypliny łączy startując zawsze w barwach TS Gwarek Tarnowskie Góry. 1 października wziął udział w półmaratonie w ramach Silesia Marathon. Meta znajdowała się na nowo otwartym Stadionie Śląskim.W przyszłości, na 50. urodziny, być może spróbuje zdobyć Koronę Maratonów w rok.

Alicja Jurasz

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.