O makijażu można zapomnieć. O demakijażu już nie

Kobiety często największą wagę przywiązują do wykonywania makijażu, który podkreśla atuty urody i tuszuje mankamenty. Jednak na dłuższą metę o naszym wyglądzie decyduje nie to, w jaki sposób nakładamy kosmetyki, ale to, czy codziennie starannie oczyszczamy skórę.

Niedokładnie wykonany demakijaż lub spanie w makijażu powoduje zapychanie porów. Prowadzi do powstawania trądziku, różnego rodzaju wyprysków, przebarwień, a nawet zmian grzybiczych. Przyspiesza też proces starzenia się skóry. Krem nałożony na noc na nieoczyszczoną twarz nie ma też szans wniknąć w głąb skóry. Dlatego należy pamiętać o  codziennym, dokładnym demakijażu wieczorem. Do mycia twarzy warto używać osobnego, najlepiej białego ręcznika. Jeżeli nie mamy akurat dostępu do kosmetyków, np. w podróży, warto zaopatrzyć się w jednorazowe chusteczki do demakijażu. Używane od czasu do czasu doskonale się sprawdzają.

Bez wody

Demakijaż nie zawsze wymaga zastosowania wody. Niektóre kosmetyki, np. mleczka czy emulsje, wystarczy wmasować w skórę i usunąć nadmiar. Choć wymaga to więcej czasu niż tradycyjne mycie, to dobre rozwiązanie dla pań o cerze wrażliwej, która źle reaguje na kontakt z wodą. Mimo to część osób ma wrażenie, że po takim demakijażu skóra nie jest dokładnie oczyszczona. W tym wypadku polecam żele do mycia twarzy. Odpowiednio dobrane nie podrażnią skóry. Najbardziej delikatne są tzw. żele-kremy.

Mleczko, emulsja czy olejek?

Od lat najchętniej sięgamy po mleczka do demakijażu. Jednak odkąd kosmetyki do makijażu stały się bardziej trwałe, bywa, że mleczko nie wystarcza, by rozpuścić niektóre produkty, zwłaszcza te wodoodporne. W tym celu warto sięgnąć po dwufazowy płyn do demakijażu oczu.

Coraz większą popularnością cieszą się olejki do makijażu. Produkowane są m.in. na bazie olejku rycynowego, zwykle nie zawierają parabenów, więc też rzadko uczulają. Poleca się je osobom o skórze wrażliwej, ze skłonnością do alergii, ale ze względu na tłustą konsystencję również dla cery suchej. Po ich zastosowaniu warto przetrzeć twarz bezalkoholowym tonikiem — podobnie jak w przypadku mleczek, czy kremowych emulsji do demakijażu. Te ostatnie również zaleca się do skóry suchej i wrażliwej.

Dla cery normalnej i tłustej

W przypadku cery normalnej dobrze sprawdzą się prawie wszystkie kosmetyki, również nieco lżejsze od żelu pianki do demakijażu, które wymagają zastosowania wody. Podobnie płyny micelarne, łączące właściwości mleczka, toniku i płynu dwufazowego.

W tym przypadku cery tłustej lepiej zrezygnować z produktów o ciężkiej, tłustej konsystencji. Taka cera bywa też często wrażliwa, więc najlepiej służą jej kosmetyki delikatne. Dobrze sprawdzają się żele do cery normalnej czy wrażliwej. Do codziennego stosowania nie sprawdzą się żele z peelingiem, które podrażniają skórę, wzmagając wydzielanie sebum i rozwój zmian trądzikowych. Po takie kosmetyki nie należy sięgać częściej niż 1-2 razy w tygodniu.

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.