Nie każdy kosmetyk chroni przed słońcem

Skrót SPF na etykiecie oznacza, że preparat do opalania zapewnia ochronę tylko przed promieniami UVB, stanowiącymi zaledwie 5% docierającego do ziemi promieniowania ultrafioletowego. Jak kupować bezpieczne preparaty do opalania?

SPF to faktor ochronny przed promieniowaniem UVB, odpowiadającym za powstawanie opalenizny, ale też oparzenia słoneczne, reakcje alergiczne czy nowotwory. Jednak na skórę przez okrągły rok oddziałują też promienie UVA, które prowadzą do przesuszania, a w efekcie szybszego starzenia się skóry. Wywołują również alergię słoneczną, przebarwienia, a także nowotwory. Jeśli na etykiecie brak informacji, że kosmetyk gwarantuje ochronę przed promieniowaniem UVA, to zwykle jej po prostu nie zapewnia.

Przelicz swoje PPD

PPD i IPD – to skróty odnoszące się do nazw faktorów ochronnych przed promieniowaniem UVA. – Pierwszy z nich wskazuje, ile razy po użyciu kosmetyku zmniejszy się dawka promieniowania absorbowanego przez skórę. PPD 10 oznacza, że do skóry przedostanie się 10 razy mniejsza dawka UVA – wyjaśnia kosmetolog Justyna Pietrasz, właścicielka Instytutu Kosmetologii Forever Beauty w Tarnowskich Górach. – Mniej dokładnym wskaźnikiem jest IPD, który określa efekt oddziaływania promieni UVA na skórę po 60 sekundach, zatem IPD 10 to 10-proc. ochrona przed promieniowaniem.

Z kolei wartość SPF wskazuje, jak długo możemy przebywać na słońcu bez ryzyka poparzenia. Po zastosowaniu SPF 10 rumień pojawi się po 10-krotnie dłuższym czasie niż bez jego użycia.

– Pamiętajmy, by wybierać preparaty chroniące zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Warto czytać etykiety, bo krem z wysokim faktorem SPF wcale nie musi mieć wysokiego PPD – zaznacza Justyna Pietrasz.

Chemiczne czy mineralne?

Kosmetyki do opalania różnią się również rodzajem filtra przeciwsłonecznego. Obecnie producenci stosują dwa rodzaje filtrów: chemiczne oraz fizyczne, zwane też mineralnymi. Te drugie zwykle zawierają dwutlenek tytanu lub tlenek cynku i tworzą na skórze rodzaj powłoki odbijającej promieniowanie UV. Są rekomendowane zwłaszcza dla skóry wrażliwej, w tym dla dzieci. Do wad tych substancji należy fakt, że ścierają się łatwiej i nierównomiernie, mogą również pozostawiać na skórze jasne smugi.

Filtry chemiczne wnikają w skórę, pochłaniając promieniowanie. Jak sama nazwa wskazuje, zawierają określone substancje chemiczne, do najpopularniejszych należy oksybenzon.

Nie tylko do ciała

Firmy kosmetyczne oferują różne rodzaje preparatów: przyspieszające opalanie olejki, emulsje ochronne, nieco cięższe kremy. – Aby kosmetyk spełniał swoją rolę, musi być dopasowany do potrzeb konkretnego typu cery. Dla przykładu skóra trądzikowa, zazwyczaj tłusta, jest bardziej odporna na przesuszenia, podczas gdy wrażliwa cery naczynkowa – podatna na urazy. O wakacyjnych planach należy też poinformować kosmetologa – po niektórych zabiegach skóra może wymagać dodatkowej ochrony – podpowiada Justyna Pietrasz.

Kosmetyk do ciała może nie sprawdzić się w przypadku twarzy, szyi i dekoltu, dlatego na plażę warto zabrać ze sobą więcej niż jeden preparat. A do torby wrzucić jeszcze dużą butelkę wody – dobrze nawodniona skóra jest mniej podatna na przesuszanie.

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.