Nie biegaj w czasie smogu!

Mnożą się alerty ostrzegające przed wysokim zanieczyszczeniem powietrza. Ograniczmy wtedy wysiłek fizyczny na dworze, bo ćwicząc na tzw. świeżym powietrzu, narażamy się na duże kłopoty zdrowotne.

Dlaczego tak ważne jest unikanie wysiłku fizycznego w smogu? Pokazał to eksperyment kardiologa dr. Jean-Francois Argacha ze Szpitala Uniwersyteckiego w Brukseli. W laboratorium zgromadzili się zdrowi ochotnicy. Zostali w odpowiedniej komorze wystawieni na dwugodzinne działanie albo zwykłego powietrza, albo wyziewów z silnika dieslowskiego.

Ruch niebezpieczny dla zdrowia

Uczestników podzielono na dwie grupy. Pierwszym badanie echa serca, ze szczegółową oceną ciśnienia płucnego, wykonano w spoczynku. Pozostałym – po podaniu dobutaminy, której działanie stymuluje pracę serca podczas ćwiczeń fizycznych.

Jakie były wyniki? W porównaniu z normalnym powietrzem, oddychanie spalinami nie powodowało zmian ciśnienia płucnego u osób w stanie spoczynku. U ochotników, którym podano leki symulujące wysiłek fizyczny, było wręcz przeciwnie.

Zatem wystarczy jeden dzień, kiedy poziom zanieczyszczenia jest wysoki, by doprowadzić do niebezpiecznej dla zdrowia sytuacji. – To bardzo ważna kwestia związana ze zdrowiem osób żyjących w zanieczyszczonych obszarach miejskich, gdzie ćwiczenia mogą uszkadzać płuca i potencjalnie prowadzić do krytycznej niewydolności serca – mówi dr Argacha.

Jak ochronić bliskich przed smogiem?

Nie bez powodu eksperci zalecają, by w czasie smogu, nie tylko nie ćwiczyć, ale w ogóle unikać wychodzenia na zewnątrz. Uważać powinny zwłaszcza osoby z astmą czy chorobami układu krążenia. Nie należy chodzić na spacery z małymi dziećmi i zaniechać wietrzenia mieszkań.

– Statystyki są alarmujące. Aż 97 proc. ludzi w miastach w Polsce oddycha powietrzem, w którym zawartość pyłów przekracza poziom uznawany przez WHO za bezpieczny dla zdrowia. Jeśli chodzi o nadmierną zawartość pyłów w powietrzu, Polska zajmuje drugie miejsce w Unii Europejskiej, po Bułgarii – mówi dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

(źródło: www.zdrowie.pap.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *