Medyczny paszport podróżnika. Które szczepienia są obowiązkowe?

Rozważając wykonanie szczepienia przed zagranicznym wyjazdem, w pierwszej kolejności bierzemy pod uwagę ochronę przed koronawirusem. Jednak podczas pandemii nie zniknęły nieraz dużo bardziej niebezpieczne choroby tropikalne. Wykaz szczepień, również tych obowiązkowych, nadal obowiązuje.

Przekraczając granicę, spodziewamy się prośby o przedstawienie paszportu covidowego lub konieczności wykonania testu na obecność koronawirusa. Jednak to nie jedyne pytanie, jakiego możemy oczekiwać przed podróżą w egzotyczne rejony świata. Na podstawie Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych w niektórych rejonach Afryki, Ameryki Południowej i Azji obowiązkiem jest okazanie Międzynarodowej Książeczki Szczepień, popularnie zwanej też “medycznym paszportem podróżnika” lub po prostu “żółtą książeczką”.

–  Jeżeli turysta podróżuje w rejony objęte obowiązkiem szczepień i nie posiada dowodu uodpornienia, naraża się na odmowę pozwolenia na wjazd, przymusowe szczepienie na granicy lub kwarantannę na własny koszt. Niektóre państwa na podstawie własnego prawa wizowego mogą wymagać także innego szczepienia obowiązkowego. Dlatego przed podróżą warto uzyskać wiedzę w tym zakresie i odpowiednio wcześnie zaplanować szczepienia – radzi lek. med. Violetta Rudnicka-Tynior, certyfikowany specjalista medycyny podróży i pediatra z Centrum Medycznego TYNIOR w Piekarach Śląskich.

Obowiązkowe: przeciwko żółtej febrze

Szczepienia wciąż należą do najskuteczniejszych sposobów ochrony przed chorobami tropikalnymi. Przeprowadzane zgodnie z harmonogramem, zapewniają odporność na bardzo długi czas. Obecnie w przypadku podróżujących z Europy często obowiązkowe jest szczepienie przeciwko żółtej febrze. Istnieje jednak szereg szczepień zalecanych, których wykonanie warto rozważyć.

– Najlepiej zgłosić się do poradni medycyny podróży lub certyfikowanego centrum medycyny podróży, na około 8-12 tygodni przed wyjazdem. W tym czasie można stworzyć indywidualny kalendarz szczepień, przeprowadzić profilaktykę malarii, a w szczególnych przypadkach również zlecić dodatkowe konsultacje specjalistyczne – wymienia specjalista.

– Pacjenci często pytają, czy szczepienia przeciwko chorobom tropikalnym można wykonać po szczepieniu przeciwko koronawirusowi. Choć według zaleceń odstęp między szczepieniami powinien wynosić 4-8 tygodni, każdy przypadek rozpatrujemy indywidualnie. Wiele zależy od stanu zdrowia pacjenta, od tego, czy mamy do czynienia z ozdrowieńcem, czy z osobą, która nie przechorowała COVID-19. Tak czy inaczej wizytę warto zaplanować z większym wyprzedzeniem.

Przed odwiedzeniem centrum medycyny podróży dobrze przygotować informacje na temat terminu i charakteru planowanej wycieczki. Spodziewajmy się też pytania o przebyte ostatnio choroby, zabiegi, choroby przewlekłe oraz alergie. Przygotujmy listę przyjmowanych leków oraz dokumentację dotyczącą wcześniej wykonanych szczepień. Lekarza należy też poinformować o planowanej lub obecnej ciąży.

Wirus Zika wciąż groźny

– Choć niewykonanie szczepień zalecanych nie jest jednoznacznym wskazaniem do odwołania wyjazdu, należy postępować ostrożnie i śledzić sytuację epidemiczną na świecie. Istnieją powody, dla których warto rozważyć zmianę trasy podróży. Należy do nich wirus Zika, przeciwko któremu wciąż nie wynaleziono skutecznej szczepionki. Wirus, przenoszony przez komary w części Ameryki, Azji, Afryki oraz na niektórych wyspach Oceanii, wywołuje chorobę o zwykle łagodnym lub bezobjawowym przebiegu. Stanowi jednak zagrożenie dla dziecka rozwijającego się w łonie matki. Badania potwierdziły zwiększone ryzyko powikłań neurologicznych, w tym małogłowia oraz innych poważnych wad płodu. Z tego względu wyjazd do krajów zagrożonych wirusem Zika odradza się również parom planującym powiększenie rodziny – wyjaśnia dr Violetta Rudnicka-Tynior.

Światowa Organizacja Zdrowia zdecydowanie odradza natomiast podróże z niemowlętami i małymi dziećmi w rejony świata zagrożone malarią tropikalną, ze względu na zwiększone ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, a nawet śmierci w tej grupie wiekowej.

Podróżuj z głową

W ostatnim czasie wiele mówi się o profilaktyce. Jednak zasady bezpieczeństwa zmniejszające ryzyko zakażenia nie są żadną nowinką. Od dawna dotyczą właśnie osób planujących egzotyczne wakacje.

– Postępujmy według angielskiej zasady “zaparz, ugotuj, obierz lub zapomnij”. Woda i jedzenie to częste źródło zakażeń groźnymi pasożytami i drobnoustrojami. Dlatego lepiej unikać przydrożnych straganów, jedzenia poddawanego niepełnej obróbce termicznej, lodu niewiadomego pochodzenia, a korzystać wyłącznie z wody butelkowanej – również do mycia zębów – podpowiada nasza rozmówczyni.

Mimo upałów chrońmy skórę przed słońcem i ukąszeniami owadów. Pamiętajmy o przewiewnej odzieży, najlepiej z naturalnych materiałów, ale jednocześnie zakrywającej większą powierzchnię ciała. Unikajmy kąpieli w dzikich zbiornikach wodnych i chodzenia boso. Równie niebezpieczny może okazać się kontakt z egzotycznymi zwierzętami, które co prawda stanowią niewątpliwą atrakcję turystyczną, ale mogą też przenosić groźne choroby. Nikogo nie zaskakuje już dziś fakt, że zagrożenie stanowi również drugi człowiek…

– Jeżeli po powrocie z wakacji wystąpi gorączka i inne objawy chorobowe, zwłaszcza po powrocie z terenów zagrożonych malarią, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Ważne, by uwzględnić w wywiadzie, że odbyliśmy ostatnio egzotyczną podróż. Szczególnie gdy byliśmy narażeni na kontakt z chorobą zakaźną lub jakimikolwiek czynnikami ryzyka – podkreśla lekarz.

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *