Masz cukrzycę? Badaj słuch!

Uszkodzenie słuchu należy do częstych powikłań cukrzycy. U diabetyków występuje ponad dwukrotnie częściej niż u osób bez tego schorzenia. Dowiedz się, czy można się przed nim chronić.

Jak wynika z opublikowanych w „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism” badań japońskich naukowców z Uniwersytetu Niigata i kilku innych japońskich ośrodków, chorzy na cukrzycę dwukrotnie częściej niż osoby bez tej choroby cierpią na zaburzenia słuchu. W badaniach wzięło udział łącznie ponad 20 tys. pacjentów. U niemal 7,4 tys. z nich stwierdzono ubytek słuchu. Co więcej, jest było to niezależne od ich wieku czy narażenia na hałas.

Aby to sprawdzić zastosowano tzw. audiometrię tonalną. Ocenia próg słyszenia i na tej podstawie określa rodzaj oraz stopień upośledzenia zmysłu słuchu. Zdaniem ekspertów badania oceniające słuch powinny być wykonywane u wszystkich pacjentów z cukrzycą w młodszym wieku, by jak najszybciej zapobiegać takim skutkom upośledzenia słuchu jak depresja czy pogorszenie funkcji poznawczych. Powszechnie nie jest uświadamiane, że pogorszenie słuchu może prowadzić do właśnie takich konsekwencji.

Uszkodzenie odbiorcze. Na czym polega?

Co powoduje pogarszanie słuchu w cukrzycy? Wahania poziomu cukru we krwi.

– W trakcie rozwoju choroby zbyt wysoki poziom glukozy we krwi może uszkadzać drobne naczynia krwionośne w ślimaku ucha oraz nerwy słuchowe. W efekcie prowadzi to do zmniejszenia zdolności odbioru dźwięków – wyjaśnia Beata Stepanow, Prezes Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej.

Zmiany zwyrodnieniowe naczyń krwionośnych ucha wewnętrznego powodują u chorej osoby szumy i piski w uchu. To nie tylko wywołuje dyskomfort, ale może także stanowić przeszkodę w przekazywaniu wielu sygnałów z zewnątrz, w tym mowy. Z czasem może dochodzić nawet do trudności w rozumieniu mowy (tzw. zjawisko wyrównywania głośności), co jest odczuwalne szczególnie podczas rozmów w grupie – osoba z uszkodzeniem odbiorczym słuchu (ślimakowym) źle rozumie wypowiadane zdania, a czym głośniej ktoś mówi, tym ta osoba gorzej rozumie.

Zamiast ukrywać – lecz

W Polsce także przeprowadzono kiedyś badanie, które dowiodło pogarszania funkcji narządu słuchu u osób z cukrzycą typu1.

– Zarówno japońskie jak i polskie badania, dowodzą, że specjalistyczna opieka nad diabetykami powinna obejmować także profilaktykę słuchu. Należy częściej informować osoby chore na cukrzycę o ryzyku utraty słuchu i zachęcić do jego regularnego kontrolowania. Zdajemy sobie sprawę, że zarówno cukrzyca, jak i niedosłuch stygmatyzują, więc zdarzają się pacjenci, którzy ukrywają chorobę przed otoczeniem, ale trzeba pamiętać, że oba schorzenia nie są wyrokami skazującymi na cierpienie i społeczną izolację. Wymagają natomiast szybkiej reakcji i wdrożenia odpowiedniego leczenia oraz zaprotezowania specjalistycznymi aparatami słuchowymi – mówi Beata Stepanow.

Trzeba też pamiętać, że najlepszym sposobem unikania powikłań cukrzycy jest jej prawidłowe leczenie. To zaś obejmuje nie tylko przyjmowanie zapisanych leków, ale i odpowiednią dietę, aktywność fizyczną oraz wysypianie się.

dowodzą, że specjalistyczna opieka nad diabetykami powinna obejmować także profilaktykę słuchu. Należy częściej informować osoby chore na cukrzycę o ryzyku utraty słuchu i zachęcić do jego regularnego kontrolowania. Zdajemy sobie sprawę, że zarówno cukrzyca, jak i niedosłuch stygmatyzują, więc zdarzają się pacjenci, którzy ukrywają chorobę przed otoczeniem, ale trzeba pamiętać, że oba schorzenia nie są wyrokami skazującymi na cierpienie i społeczną izolację. Wymagają natomiast szybkiej reakcji i wdrożenia odpowiedniego leczenia oraz zaprotezowania specjalistycznymi aparatami słuchowymi – mówi Beata Stepanow.

Trzeba też pamiętać, że najlepszym sposobem unikania powikłań cukrzycy jest jej prawidłowe leczenie. To zaś obejmuje nie tylko przyjmowanie zapisanych leków, ale i odpowiednią dietę, aktywność fizyczną oraz wysypianie się.

(źródło: www.zdrowie.pap.pl)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *