Jak słodki narkotyk

Rzadko sięgasz po słodycze, nie pijesz gazowanych napojów, nie słodzisz kawy i wydaje ci się, że spożywasz mało cukru? Jeśli nie czytasz etykiet produktów spożywczych, możesz być w błędzie.

Cukier “czai się” w kiełbasie, szynce, pasztecie, keczupie i musztardzie. Znajdziemy go w składzie wafli ryżowych, otrębów i preparatów multiwitaminowych. Kolejne na liście są płatki śniadaniowe, serki, śmietanki i jogurty. Prawdziwą bombą kaloryczną może być nawet ciemny chleb przypominający wieloziarniste pieczywo, a w rzeczywistości barwiony karmelem. Pokaźną ilość cukru wypijemy też razem ze szklanką tzw. nektaru, czyli soku rozrzedzonego wodą.

– Cukier występuje w wielu produktach spożywczych. Przed jego nadmiarem ochroni nas tylko dokładne czytanie etykiet. Im wyżej znajduje się w tabeli, tym więcej jest go w danym produkcie. Czasem też występuje pod innymi nazwami: syrop glukozowo-fruktozowy, karmel, glukoza, dekstroza krystaliczna, melasa lub pod ogólnym pojęciem “węglowodany” – wymienia dietetyk kliniczny Aleksandra Brzeźniak.

Przyjemność uzależnia

Cukier stojący na sklepowych półkach jest oczyszczony i w rezultacie pozbawiony wartości odżywczych. Dostarcza jedynie pustych kalorii, a na dodatek uzależnia – pobudza te same receptory w mózgu co kokaina.

Nikogo już nie zaskakuje fakt, że nadmierne spożycie cukru jest szkodliwe. Prowadzi do otyłości, chorób układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy, obniżenia odporności, sprzyja też powstawaniu osteoporozy. – Cukier ma również jeden z najwyższych indeksów glikemicznych, dlatego osobom chcącym pozbyć się dodatkowych kilogramów zaleca się wyeliminowanie go z diety – wyjaśnia Aleksandra Brzeźniak.

Smaczna alternatywa

Za zdrowszy od białego uznawany jest cukier brązowy. Jednak proces produkcji rafinowanego cukru brązowego jest taki sama, z tym że pod koniec dodawana jest nadająca kolor melasa. Z kolei ten nierafinowany, czyli nieoczyszczony, posiada naturalny kolor i zawiera śladowe ilości żelaza, wapnia, magnezu czy potasu, jednak ilości tych składników są zbyt małe do pokrycia dobowego zapotrzebowania.

Biały cukier można zastąpić naturalnymi zamiennikami. Coraz większą popularnością cieszy się wytwarzany z kory brzozy ksylitol, który nie powoduje próchnicy, poprawia mineralizację zębów i zwiększa wchłanianie wapnia w jelitach. Jest o 40% mniej kaloryczny niż tradycyjny cukier, w nadmiarze może jednak mieć działanie przeczyszczające, dlatego nie zaleca się pożywanie więcej niż ok. 8 łyżeczek na dobę.

– Alternatywną dla cukru może być erytrol, który nie ma kalorii i ma zerowy indeks glikemiczny. I nie wpływa negatywnie na przemianę materii – podpowiada dietetyk. – Dużą popularnością cieszy się również stewia, najzdrowsza w formie liści, a nie proszku czy tabletek. Jest to jednak produkt kontrowersyjny – przeprowadzono badania, które wykazały jej szkodliwość, ale naukowcy nie wydali jeszcze jednoznacznej opinii na ten temat.

Natomiast z całą pewnością warto zrezygnować ze sztucznych słodzików takich jak aspartam, acesulfam K czy sukraloza. To substancje chemiczne, których rakotwórcze działanie potwierdziło już wiele testów naukowych.

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.