Dlaczego głowa pęka?

Za bólem głowy często stoi stres, zmęczenie, nieraz zbyt krótki lub zbyt długi sen. Dolegliwości wywołuje głód, ale też niektóre produkty spożywcze: czekolada, kawa, owoce cytrusowe, czerwone wino, sery dojrzewające oraz glutaminian sodu.

Aż 90% z nas prędzej czy później doświadczy bólu głowy. Na samą migrenę cierpi już 300 mln ludzi na całym świecie. Każdy z nich powinien choć raz odwiedzić lekarza.

Polacy należą też do narodów, które najczęściej skarżą się na meteopatię, czyli nadwrażliwość na zmiany pogody. – Trudno nie zgodzić się z opinią, że warunki pogodowe lub nagłe zmiany ciśnienia atmosferycznego mają wpływ na występowanie bólów głowy. Są wymieniane jako czynniki sprzyjające zarówno napadom migrenowym, jak i bólom typu napięciowego – wyjaśnia dr n. med. Wojciech Bartman, specjalista neurolog z NZOZ “SANTI-MED” w Tarnowskich Górach.

Czy to migrena?

Nie każdy silny ból głowy jest objawem migreny. Ze względu na charakterystyczne objawy nie sposób pomylić jej z żadną inną dolegliwością. – U 20% chorych napad migrenowy jest poprzedzony objawami aury, najczęściej wzrokowej, w postaci świetlistych mroczków migoczących w polu widzenia. Następnie rozwija się jednostronny, pulsujący ból okolicy oczodołu, przyległej skroni i czoła. Pojawiają się nudności, wymioty, światłowstręt i nadwrażliwość na bodźce akustyczne – wyjaśnia neurolog.

Inaczej odczuwamy ból typu napięciowego, który przypomina obustronny ucisk w okolicy skroni i czoła. Dolegliwości nie nasilają się podczas wysiłku fizycznego, nie towarzyszą im też  nudności i wymioty. Bóle potyliczne mają często związek ze zmianami zwyrodnieniowymi odcinka szyjnego kręgosłupa.

Według klasyfikacji Międzynarodowego Towarzystwa Bólu Głowy migrena i bóle napięciowe dokuczają nam najczęściej. Należą do tzw. bólów pierwotnych, które z reguły nie stanowią poważnego zagrożenia dla zdrowia, a ich przyczyny nie można jednoznacznie wskazać. Co nie wyklucza możliwości ich skutecznego leczenia.

Na ból głowy – toksyna botulinowa

W ostatnich latach na rynku pojawiło się wiele preparatów nowej generacji, poprawiających komfort życia pacjentów. Na popularności zyskują też nowe formy terapii, jak na przykład stosowanie toksyny botulinowej w leczeniu migreny.

Z problemem bólu głowy można najpierw udać się do lekarza rodzinnego. Już wywiad medyczny i podstawowe badanie lekarskie nieraz pozwalają rozpoznać najczęstsze przyczyny dolegliwości. I zadecydować, czy konieczna będzie wizyta u specjalisty neurologa.

– Każdy chory z ostrym lub nowym, codziennym bólem głowy opornym na leczenie, zwłaszcza takim któremu towarzyszą wymioty, zaburzenia równowagi, widzenia, pamięci lub zachowania oraz niesprawność ruchowa, powinien zostać oceniony przez specjalistę. W niektórych przypadkach konieczne okazuje się wykonanie dalszych badań czy konsultacje innych specjalistów, na przykład okulisty, stomatologa, laryngologa – wymienia doc. Bartman.

– Warto przestrzec, że nadużywanie dostępnych bez recepty preparatów przeciwbólowych może prowadzić do tzw. polekowego bólu z odbicia. W rezultacie dotychczas epizodyczny ból staje się bólem przewlekłym, trudnym do wyleczenia. Dlatego aby mieć z głowy problem bólu głowy, zamiast sięgać po tabletki, lepiej zasięgnąć opinii specjalisty neurologa – przekonuje lekarz.

Agnieszka Gabała

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.