Biegali dla Juliana i Bartka

3 czerwca w świerklanieckim parku odbył się IV Bieg Auchan Bytom. Miał szczytny cel – pomoc w leczeniu i rehabilitacji 1,5-letniego Juliana Sumera z Bytomia i 17-letniego Bartosza Zimroza z Radzionkowa. Zebrano prawie 17 tys. zł. 

To już czwarty bieg charytatywny pod szyldem Auchan Bytom. W organizację włączyła się też Miechowicka Grupa Biegowa i gmina Świerklaniec. W sumie wzięło w nim udział ok. 400 biegaczy.

Julian Sumer ma półtora roku. Od urodzenia ma problemy z obniżonym napięciem mięśniowym. Nie potrafi jeszcze sam siadać, chodzić, przemieszcza się pełzając i turlając. Chłopiec nie mówi, ma także trudności z jedzeniem oraz problemy ze wzrokiem. Dokładna diagnoza jest w jego przypadku bardzo utrudniona, lekarze mówią o zespole móżdżkowym. Julian jest uśmiechniętym, pogodnym dzieckiem, ciekawym otaczającego go świata. Żeby w przyszłości był jak najbardziej samodzielny, potrzebuje intensywnej rehabilitacji psychoruchowej, sprzętu rehabilitacyjnego oraz funduszy na opłacenie lekarzy, badań, turnusów rehabilitacyjnych.

Bartek Zimroz z Radzionkowa był zdrowym, pełnym marzeń i planów 16-latkiem. Interesował się motoryzacją, jazdą wyczynową na rowerze i komputerami. Rozpoczął naukę w szkole średniej na kierunku mechanik samochodowy. W połowie października ubiegłego roku uległ poważnemu wypadkowi na motorowerze. Ma uszkodzony pień mózgu. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Bartek jest obecnie w śpiączce mózgowej. Początkowo leżał w szpitalu w Łodzi, następnie trafił do płatnego ośrodka w Chorzowie, skąd w marcu został przewieziony do Kliniki Budzik. Jego mama musiała się się wyprowadzić do Warszawy, ponieważ cały czas zajmuje się synem. W Radzionkowie, gdzie mieszkają, został tata Bartka oraz jego dwie młodsze siostry: Wiktoria  i Madzia . Jest im bardzo ciężko, ale nie tracą nadziei, że Bartek się obudzi.

(aj)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.