Awantura o nocną opiekę medyczną. Lekarze złożyli wypowiedzenia

Lekarze są zbulwersowani nagonką, jaką ma na nich prowadzić wiceprezydent Piekar Śląskich Krzysztof Turzański. Ten nie ma sobie nic do zarzucenia, mówi o skargach mieszkańców na lekarzy i ogłasza poszukiwania nowych specjalistów.

Wypowiedzenia na świadczenie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w piekarskim szpitalu miejskim złożyli wszyscy lekarze. Są zbulwersowani nagonką w mediach społecznościowych, jaką ma prowadzić wiceprezydent miasta Krzysztof Turzański. Wspominają też o braku jasno sprecyzowanych perspektyw dotyczących dyżurów zespołów nocnej opieki. Przekonują, że swoją pracę wykonują rzetelnie i sumiennie, a ponadto deklarują chęć podjęcia rozmów, by przywrócić szpitalowi dobre imię i zapewnić mieszkańcom nocną opiekę.

Czy zabraknie personelu?

Rzecznik Piekarskiego Centrum Medycznego Wojciech Maćkowski informuje, że lekarze złożyli wypowiedzenia po tym, jak zdecydowano o reorganizacji systemu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. – Nie ma mowy o tym, żeby ktoś przyjmował pacjentów przez telefon czy domofon. Lekarz ma do nich zejść i ich zbadać. Chcemy, żeby wszystko dobrze funkcjonowało i żeby nie było o nas takich negatywnych opinii, jak są teraz – dodaje.

Rzecznik wyjaśnia, że chodzi o trzymiesięczne okresy wypowiedzenia, więc szpital wciąż świadczy nocną i świąteczną opiekę zdrowotną. Te trzy miesiące to więc czas na przeprowadzenie reorganizacji i zatrudnienie nowych lekarzy.

O ich poszukiwaniu mówi też Krzysztof Turzański. – Chcemy powiązać nocną i świąteczną opiekę z personelem naszego szpitala, do którego i tak często odsyłani są pacjenci. Nie ukrywam, że szukamy także lekarzy rodzinnych i pediatrów, którzy chcieliby pracować na zlecenie piekarskiego szpitala.

Pacjenci ocenią pracę lekarzy

Zastępca prezydenta wspomina o wprowadzeniu książki oceny jakości udzielonych świadczeń dla pacjentów i zachęca mieszkańców, by wpisywali tam swoje uwagi. Przyznaje też, że wciąż docierają do niego skargi pacjentów na sposób pracy obecnie zatrudnionych lekarzy. Mówi, że poczuli się oni urażeni tym, że ktoś śmiał zwrócić im uwagę na jakość świadczonych usług.

– Nie ma żadnej nagonki medialnej. Jest jasne oczekiwanie profesjonalnej i miłej obsługi pacjentów. Problem nie został wywołany przez prezydenta, tylko przez mieszkańców, którzy nie otrzymali właściwej opieki lub zostali odesłani do innych miast. Nie ma konieczności dalszych rozmów. Jestem przekonany, że zbudujemy zespół, który zapewni mieszkańcom właściwą opiekę – stwierdza Krzysztof Turzański.

Agnieszka Reczkin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *